SESJA CIĄŻOWA NATALII W JESIENNEJ ODSŁONIE
To jest pierwsza sesja ciążowa w moim wykonaniu jako fotografki, ale z pewnością nie ostatnia.
Nie mogę napatrzeć się na te zdjęcia z sesji. Pogoda nam dopisała znakomicie, a przy sesji w plenerze jest to dość istotna kwestia. Zawsze warto mieć na uwadze wyjątkowy stan błogosławiony klientki, aby tego dnia czuła się komfortowo. Sama jestem mamą i wiem, że samopoczucie ciężarnej kobiety może zmieniać się z godziny na godzinę.
Kochane mamy! Pamiętajcie, że Wasze zdrowie i maluszka jest dla mnie najważniejsze także nie stresujcie się jeśli trzeba będzie przełożyć termin spotkania. Z pewnością uzgodnimy kolejny, kiedy zdrowie i samopoczucie na to pozwolą.
Przedstawiam sesję ciążową Natalii w jesiennej odsłonie. Wyszło magicznie.
Bardzo się cieszę, że mogłam się przyczynić do uwiecznienia tej wyjątkowej chwili.
Dziękuje za zaufanie i trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie!
Komentarze
Prześlij komentarz
Bardzo cenię sobie zdanie moich czytelników. Daj znać, co myślisz o tym wpisie.